Potężna erupcja wulkanu Mount St. Helens z 1980 roku

18 maja 1980 roku o godzinie 8:32 czasu lokalnego doszło do największej w historii erupcji wulkanicznej na terenie Stanów Zjednoczonych.
Lokalizacja: Mount St. Helens w stanie Waszyngton (USA)
Ostatnia aktualizacja: 05 maja 2026 | 2:52
10 ciekawostek o erupcji Mount St. Helens
- Góra niższa o kilkaset metrów
Eksplozja z 18 maja 1980 roku dosłownie urwała wierzchołek wulkanu. Przed erupcją szczyt mierzył 2950 m n.p.m. Kiedy opadł pył, góra miała już tylko 2549 metrów. W mgnieniu oka Mount St. Helens stracił dokładnie 401 metrów wysokości. - Największa lawina w historii pomiarów
Trzęsienie ziemi o magnitudzie 5.1 oderwało całe północne zbocze góry. Ten gigantyczny obryw stworzył osuwisko o objętości blisko 2,8 km³. Pędzące głazy i błoto osiągnęły prędkość od 110 do nawet 240 km/h. - Bomba termiczna o sile 24 megaton
Erupcja uwolniła łącznie 24 megatony energii termicznej. Sam podmuch startowy odpowiadał za 7 megaton, a reszta energii uciekła przez emisję ciepła. Zniszczenia dotknęły lasów w promieniu niemal 600 kilometrów kwadratowych. - Błyskawiczna chmura pyłu
Chmura popiołu wulkanicznego w niecałe 15 minut wystrzeliła na wysokość ponad 24 kilometrów. Wiatry przeniosły pył tak szybko, że w ciągu zaledwie trzech dni przykrył znaczną część USA. Po dwóch tygodniach pył okrążył całą Ziemię. - Ostatnie słowa wulkanologa
David Alexander Johnston prowadził obserwacje 10 kilometrów od krateru. O 8:32 rano krzyknął przez radio: "Vancouver! Vancouver! To jest to!". Chwilę później chmura piroklastyczna zmiotła jego stanowisko i badacz zginął na miejscu. - Uparty właściciel pensjonatu
83-letni Harry Randall Truman odmówił ewakuacji ze swojego pensjonatu nad jeziorem Spirit Lake. Udzielał wręcz telewizyjnych wywiadów, w których twierdził, że góra go nie skrzywdzi. Lawina gruzu pogrzebała jego dom pod 45-metrową warstwą mułu. - Fala gorąca niszczyła lasy
Boczny podmuch zmiatał wszystko na swojej drodze, a jego temperatura sięgała 350°C. Żar i ciśnienie powaliły wokół wulkanu 4 miliardy stóp deskowych drewna. Drzewale ocenili, że z tych drzew mogliby zbudować 300 tysięcy domów jednorodzinnych. - Ofiary śmiertelne katastrofy
Oficjalny bilans podaje 57 ofiar śmiertelnych. Większość z nich stanowili pracownicy leśni i miłośnicy natury przebywający poza strefą nakazanej ewakuacji. Wulkan zabił też fotografa Roberta Landsburga, który osłonił aparat własnym ciałem. - Dwa miesiące wstrząsów ostrzegawczych
Pierwsze przebudzenie wulkanu badacze odnotowali już w marcu 1980 roku. Przez dwa miesiące sejsmografy rejestrowały serię mniejszych wstrząsów i emisji pary wodnej. Wtedy magma powoli wypychała północną stronę góry, tworząc ogromne wybrzuszenie. - Koszty liczone w miliardach
Szkody infrastrukturalne i środowiskowe po wybuchu wyniosły około miliarda dolarów. Gdybyśmy uwzględnili inflację, w 2024 roku ta kwota wyniosłaby aż 3,5 miliarda dolarów. Góra zniszczyła setki mil dróg i zablokowała żeglugę na rzece Columbia.
Dodaj ciekawostkę
[wpforms id="5449"]














