Historia reprezentacji Polski w piłce nożnej – 1955 rok

Ostatnia aktualizacja: 28 lipca 2026 | 8:01
Wszystkie mecze
29 maja 1955 - mecz towarzyski
Rumunia - Polska 2-2 (1-0)
26 czerwca 1955 - mecz towarzyski
Bułgaria - Polska 1-1 (0-1)
11 września 1955 - mecz towarzyski
Finlandia - Polska 1-3 (0-0)
Ciekawostki o występach reprezentacji Polski w piłce nożnej w 1955 roku
- Debiut Ernesta Pohla w biało-czerwonych barwach
Reprezentacja Polski rozegrała 29 maja 1955 roku wyjazdowe spotkanie z Rumunią w Bukareszcie. W zakończonym remisem 2:2 meczu oficjalny debiut w biało-czerwonych barwach zaliczył jeden z najwybitniejszych polskich napastników w historii – Ernest Pohl, który w kolejnych latach stał się prawdziwą legendą kadry. - Trudna wyprawa reprezentacji Polski do Sofii
26 czerwca 1955 roku Polacy zmierzyli się na trudnym, bałkańskim terenie z reprezentacją Bułgarii. Twarda i niezwykle wyrównana walka zakończyła się remisem 1:1, a spotkanie zapamiętano jako pojedynek pełen fizycznej rywalizacji i zaangażowania obu drużyn. - Rok bez zwycięstwa biało-czerwonych
Biało-czerwoni nie zdołali odnieść ani jednego zwycięstwa w całym kalendarzowym roku. Trzy oficjalne spotkania rozegrane wyłącznie przeciwko drużynom z bloku wschodniego zakończyły się trzema remisami, pozostawiając kibiców z poczuciem niedosytu. - Ryszard Koncewicz i przebudowa reprezentacji Polski
Za ustalanie składu oraz przygotowanie taktyczne drużyny odpowiadał Ryszard Koncewicz, pełniący funkcję selekcjonera. Szkoleniowiec próbował unowocześnić styl gry Polaków i coraz odważniej stawiał na młodych zawodników. - Trzy oficjalne mecze kadry w 1955 roku
Kadra narodowa miała wyjątkowo krótki kalendarz – w całym roku rozegrała zaledwie trzy oficjalne mecze międzypaństwowe. Dwukrotnie rywalem była Rumunia, a jedno spotkanie odbyło się przeciwko reprezentacji Bułgarii. - Reprezentanci Polski pod szyldem sportowych zrzeszeń
W połowie lat 50. piłkarze nadal byli przypisywani do państwowych zrzeszeń sportowych, a nie do klubów znanych kibicom z późniejszych lat. W składzie reprezentacji pojawiali się więc zawodnicy takich organizacji jak CWKS Warszawa, Unia Chorzów czy Gwardia Kraków. - Gerard Cieślik – kapitan i lider drużyny narodowej
Opaskę kapitana we wszystkich spotkaniach tego roku nosił Gerard Cieślik. Doświadczony śląski napastnik pozostawał nie tylko liderem na boisku, ale również jednym z największych autorytetów w reprezentacyjnej szatni. - Cztery gole polskiego ataku w sezonie 1955
W trzech rozegranych spotkaniach biało-czerwoni zdobyli łącznie cztery gole. Był to identyczny dorobek jak liczba bramek straconych przez rywali, dlatego sezon zakończył się całkowicie wyrównanym bilansem bramkowym. - Warszawski remis na zakończenie roku
Finałowy mecz kadry odbył się 11 września w Warszawie przy licznie zgromadzonej publiczności. Rewanżowe starcie z Rumunią ponownie było bardzo wyrównane i zakończyło się remisem 1:1, nie przynosząc rozstrzygnięcia żadnej ze stron. - Polska reprezentacja w cieniu sportowej izolacji
Polską reprezentację nadal ograniczała sytuacja polityczna i związana z nią międzynarodowa izolacja sportowa. Brak oficjalnych spotkań z czołowymi drużynami Europy Zachodniej utrudniał rozwój taktyczny oraz zdobywanie doświadczenia na najwyższym poziomie.
Podsumowanie
- rozegrane mecze: 3
- bilans (Z-R-P): 1-2-0
- zdobyte bramki: 6
- stracone bramki: 4
- trenerzy: Ryszard Koncewicz
Najlepsi strzelcy
3 - Gerard Cieślik
1 - Lucjan Brychczy
1 - Henryk Kempny
1 - Stanisław Hachorek
Debiutanci
29 maja 1955
Krzysztof Baszkiewicz (90' z Rumunią)
29 maja 1955
Henryk Kempny (70' z Rumunią)
29 maja 1955
Horst Mahseli (90' z Rumunią)
29 maja 1955
Ernest Pohl (45' z Rumunią)
29 maja 1955
Jerzy Woźniak (90' z Rumunią)
29 maja 1955
Stanisław Hachorek (45' z Rumunią)







