Strona główna » reprezentacja Polski » Historia reprezentacji Polski w piłce nożnej – 1955 rok

Historia reprezentacji Polski w piłce nożnej – 1955 rok

mar 24, 2022 | sport | 0 komentarzy

Historia reprezentacji Polski w piłce nożnej - 2012 rok

Ostatnia aktualizacja: 28 lipca 2026 | 8:01

Wszystkie mecze

29 maja 1955 - mecz towarzyski
Rumunia - Polska 2-2 (1-0)


26 czerwca 1955 - mecz towarzyski
Bułgaria - Polska 1-1 (0-1)


11 września 1955 - mecz towarzyski
Finlandia - Polska 1-3 (0-0)


Ciekawostki o występach reprezentacji Polski w piłce nożnej w 1955 roku

  1. Debiut Ernesta Pohla w biało-czerwonych barwach
    Reprezentacja Polski rozegrała 29 maja 1955 roku wyjazdowe spotkanie z Rumunią w Bukareszcie. W zakończonym remisem 2:2 meczu oficjalny debiut w biało-czerwonych barwach zaliczył jeden z najwybitniejszych polskich napastników w historii – Ernest Pohl, który w kolejnych latach stał się prawdziwą legendą kadry.
  2. Trudna wyprawa reprezentacji Polski do Sofii
    26 czerwca 1955 roku Polacy zmierzyli się na trudnym, bałkańskim terenie z reprezentacją Bułgarii. Twarda i niezwykle wyrównana walka zakończyła się remisem 1:1, a spotkanie zapamiętano jako pojedynek pełen fizycznej rywalizacji i zaangażowania obu drużyn.
  3. Rok bez zwycięstwa biało-czerwonych
    Biało-czerwoni nie zdołali odnieść ani jednego zwycięstwa w całym kalendarzowym roku. Trzy oficjalne spotkania rozegrane wyłącznie przeciwko drużynom z bloku wschodniego zakończyły się trzema remisami, pozostawiając kibiców z poczuciem niedosytu.
  4. Ryszard Koncewicz i przebudowa reprezentacji Polski
    Za ustalanie składu oraz przygotowanie taktyczne drużyny odpowiadał Ryszard Koncewicz, pełniący funkcję selekcjonera. Szkoleniowiec próbował unowocześnić styl gry Polaków i coraz odważniej stawiał na młodych zawodników.
  5. Trzy oficjalne mecze kadry w 1955 roku
    Kadra narodowa miała wyjątkowo krótki kalendarz – w całym roku rozegrała zaledwie trzy oficjalne mecze międzypaństwowe. Dwukrotnie rywalem była Rumunia, a jedno spotkanie odbyło się przeciwko reprezentacji Bułgarii.
  6. Reprezentanci Polski pod szyldem sportowych zrzeszeń
    W połowie lat 50. piłkarze nadal byli przypisywani do państwowych zrzeszeń sportowych, a nie do klubów znanych kibicom z późniejszych lat. W składzie reprezentacji pojawiali się więc zawodnicy takich organizacji jak CWKS Warszawa, Unia Chorzów czy Gwardia Kraków.
  7. Gerard Cieślik – kapitan i lider drużyny narodowej
    Opaskę kapitana we wszystkich spotkaniach tego roku nosił Gerard Cieślik. Doświadczony śląski napastnik pozostawał nie tylko liderem na boisku, ale również jednym z największych autorytetów w reprezentacyjnej szatni.
  8. Cztery gole polskiego ataku w sezonie 1955
    W trzech rozegranych spotkaniach biało-czerwoni zdobyli łącznie cztery gole. Był to identyczny dorobek jak liczba bramek straconych przez rywali, dlatego sezon zakończył się całkowicie wyrównanym bilansem bramkowym.
  9. Warszawski remis na zakończenie roku
    Finałowy mecz kadry odbył się 11 września w Warszawie przy licznie zgromadzonej publiczności. Rewanżowe starcie z Rumunią ponownie było bardzo wyrównane i zakończyło się remisem 1:1, nie przynosząc rozstrzygnięcia żadnej ze stron.
  10. Polska reprezentacja w cieniu sportowej izolacji
    Polską reprezentację nadal ograniczała sytuacja polityczna i związana z nią międzynarodowa izolacja sportowa. Brak oficjalnych spotkań z czołowymi drużynami Europy Zachodniej utrudniał rozwój taktyczny oraz zdobywanie doświadczenia na najwyższym poziomie.
Link do artykułu skopiowany

Podsumowanie

  • rozegrane mecze: 3
  • bilans (Z-R-P): 1-2-0
  • zdobyte bramki: 6
  • stracone bramki: 4
  • trenerzy: Ryszard Koncewicz

Najlepsi strzelcy

3 - Gerard Cieślik

1 - Lucjan Brychczy

1 - Henryk Kempny

1 - Stanisław Hachorek

Debiutanci

29 maja 1955
Krzysztof Baszkiewicz (90' z Rumunią)

29 maja 1955
Henryk Kempny (70' z Rumunią)

29 maja 1955
Horst Mahseli (90' z Rumunią)

29 maja 1955
Ernest Pohl (45' z Rumunią)

29 maja 1955
Jerzy Woźniak (90' z Rumunią)

29 maja 1955
Stanisław Hachorek (45' z Rumunią)