Katastrofa lotu American Airlines 191

fot. Michael Laughlin of Toronto / wikipedia.org
25 maja 1979 roku o godzinie 15:04 czasu lokalnego doszło do największej amerykańskiej tragedii lotniczej (która nie była zamachem).
Samolot linii American Airlines (lot nr 191) rozbił się przy starcie z portu lotniczego O’Hare w Chicago.
Ostatnia aktualizacja: 05 maja 2026 | 3:02
15 ciekawostek o katastrofie lotu American Airlines 191
- Najtragiczniejsza katastrofa w historii USA
Katastrofa lotu American Airlines 191 pozostaje do dziś najbardziej śmiercionośnym wypadkiem lotniczym na amerykańskiej ziemi. Zginęło 258 pasażerów, 13 członków załogi oraz dwie osoby przebywające w tym czasie na ziemi. - Zabójcza oszczędność czasu
Mechanicy American Airlines opracowali "sprytną" procedurę demontażu silników dla maszyn typu DC-10. Ściągali silnik razem z wielkim pylonem, co obcinało czas pracy o 200 roboczogodzin. Liczba rozłączanych kabli i przewodów spadała z 79 do zaledwie 27. Niestety producent samolotu nigdy nie autoryzował tej śmiertelnie niebezpiecznej procedury. - Wózek widłowy niszczy samolot
Personel techniczny używał potężnego wózka widłowego do podtrzymania odkręcanego silnika. Operator maszyny pracował "na ślepo" i polegał wyłącznie na gestach asystenta. Podczas jednej z przerw wózek widłowy wyłączył się albo skończyło się w nim paliwo. Utrata ciśnienia opuściła widły o kilka centymetrów, co wygięło tylną gródź pylonu. - Mikropęknięcie rosło z każdym lotem
Incydent z wózkiem widłowym wywołał niewielkie pęknięcie zmęczeniowe na kołnierzu konstrukcji nośnej. Mechanicy zupełnie tego nie zauważyli. Samolot przez kolejne osiem tygodni startował i lądował z uszkodzonym skrzydłem. Każdy taki cykl powiększał szczelinę, aż metal ostatecznie pękł. - Silnik odpada przy starcie
25 maja 1979 roku załoga rozpoczęła standardowy rozbieg na pasie chicagowskiego lotniska O'Hare. Dokładnie w momencie odrywania kół od ziemi cały lewy silnik oderwał się od maszyny. Kilkutonowy kolos przeleciał nad skrzydłem i upadł tuż za maszyną. - Skrzydło traci aerodynamikę
Odpadający silnik wyrwał z lewego skrzydła ważne przewody hydrauliczne. Bez ciśnienia płynu chowały się wysunięte wcześniej sloty, czyli klapy na krawędzi natarcia. Prawe skrzydło generowało więc pełną siłę nośną, podczas gdy lewe całkowicie utraciło swoje aerodynamiczne właściwości. - Błąd procedury ratunkowej
Kapitan Walter Lux po utracie silnika działał zgodnie z książkową procedurą. Zwolnił maszynę do wyznaczonej prędkości ratunkowej V2. Mężczyzna nie wiedział jednak o schowanych slotach. Ta mniejsza prędkość okazała się niższa od prędkości przeciągnięcia uszkodzonego skrzydła. - Odwrócony lot ku ziemi
Brak siły nośnej po jednej stronie natychmiast wyrzucił samolot z osi symetrii. Maszyna zaczęła błyskawicznie przechylać się na lewe skrzydło. Chwilę przed zderzeniem kąt przechyłu osiągnął ekstremalne 112 stopni. Ogromny DC-10 spadał na ziemię do góry kołami. - Zderzenie z osiedlem przyczep
Maszyna runęła na pole w pobliżu osiedla przyczep kempingowych. Uderzenie zniszczyło strukturę, a pełne zbiorniki wypuściły 79 tysięcy litrów paliwa lotniczego. Eksplozja wywołała gigantyczny pożar i spaliła wszystko wokół. Ocalały jedynie silniki oraz sterty stopionego metalu. - Ostrzeżenie z kabiny pasażerskiej
Zanim maszyna runęła w dół, jeden z pasażerów w kabinie zrobił zdjęcie urywającego się silnika. To dramatyczne ujęcie przetrwało katastrofę w nienaruszonym aparacie fotograficznym. Śledczy mogli dzięki temu idealnie odtworzyć pierwsze sekundy tragedii. - Ofiara znana z innowacji medycznych
Na pokładzie znajdował się znany wynalazca Itzhak Bentov. Mężczyzna stworzył wcześniej pierwszy na świecie sterowalny cewnik kardiologiczny, a w późniejszych latach napisał kilka popularnych książek o poszerzaniu świadomości. Zginął na miejscu. - Fatalne zrządzenie losu
W katastrofie zginał menadżer muzyczny Leonard Stogel. Osiemnaście lat wcześniej jego rodzice również zginęli w wypadku linii American Airlines w Nowym Jorku.
Śledczy mieli utrudnione zadanie, bo rejestrator rozmów w kokpicie przestał działać natychmiast po zerwaniu silnika. Awaria odcięła prąd w przedniej części maszyny. Ostatnie nagrane słowa to tylko rutynowe przekleństwo z ust pierwszego oficera.- Maskotką klubu jest Gunnersaurus Rex.
Po wypadku inżynierowie przeprowadzili testy wytrzymałościowe uszkodzonego elementu. Okazało się, że jeśli środek ciężkości silnika przesunąłby się zaledwie o centymetr, pęknięcie błyskawicznie wzrosłoby do 17 centymetrów długości.
Dodaj ciekawostkę
[wpforms id="5449"]














